To już IV eliminacje AZS Winter Cup. Tym razem ponownie *w Zakopanem na Harendzie*. To chyba nasze szczęśliwe miejsce bo i pogoda (słoneczna i
mroźna) i zawodnicy (w sumie 103 osoby: 28 kobiet i 75. mężczyzn) nas nie zawiedli. Trzeba również przyznać, że i właściciele Harendy zrobili wszystko ze stokiem by dorównać kroku zarówno pogodzie jak i frekwencji.
Coraz bliżej finałów, więc i emocje związane z rywalizacja w klasyfikacji generalnej coraz większe. Dotychczasowi liderzy i liderki poszczególnych klasyfikacji nie mogą sobie pozwolić na chwilę nieuwagi bo za ich plecami czyhają następni z bardzo dobrymi rezultatami.
Dzisiaj jesteśmy właśnie po gigancie. Wygląda na to, że jednak i Urszula Horeczy, Hanna Łaszcz oraz Adam Wójtowicz muszą mocno bronić swoich pozycji. W dzisiejszym gigancie wygrała Katarzyna Leszczyńska z warszawskiej ASP oraz Maciej Kominko z AWF Kraków. Wypadnięcie z trasy Urszuli Horeczy i nieobecność Hanny Łaszcz wzmacnia szansę Karoliny Klimek na zamieszanie w czołówce klasyfikacji pań. Adam Wójtowicz (drugi w dzisiejszym gigancie) wydaje się być niezagrożonym, ale jak to mówią dopóki ... .
Przed nami oprócz dzisiejszego slalomu jeszcze dwie eliminacje (19.02 w Kluszkowcach i 26.02 w Białce Tatrzańskiej - obydwie przy okazji będą miały formułę Otwartych Akademickich Mistrzostw Warszawy), więc wiele się jeszcze może wydarzyć. Finał który będzie rozgrywany *w Zakopanem na Harendzie* 3 marca zapowiada się więc wyjątkowo atrakcyjnie i z pewnością będzie mocnym preludium do Akademickich Mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim, które odbędą się w dniach 4 - 6.03.2010 *w Zakopanem na Harendzie*. Jak zwykle trzymamy kciuki za wszystkich, a ich osiągnięcia a czasami nawet zdjęcia na www.wintercup.pl.
Zapraszamy.